Proces rekrutacyjny jako wektor ataku?
Cyberataki nie zawsze zaczynają się od spektakularnych exploitów czy skomplikowanych technik technicznych. Znacznie częściej niż dotychczas ich punktem wejścia jest zwykła, codzienna czynność jak otwarcie e-maila, pobranie załącznika, kliknięcie w link. Operacja określana jako Hanoi Thief pokazuje to wyjątkowo wyraźnie, bo jej celem nie były przypadkowe osoby, lecz konkretna grupa zawodowa: specjaliści IT oraz zespoły rekrutacyjne w…


